Hmm, można zrobić tak, że mamy jeden wielki koszyk z nagrodami i pierwsze miejsce wybiera 2 nagrody, potem drugie 2, trzecie 2, potem kolejno po jednej aż braknie. Ale raczej zostawiłbym tak jak jest.
O ile nikt nie będzie miał pretensji, jak dla mnie można zmieniać, taktuję to jak zabawę.