nie znałem. ciekawe połączenie to pizza z bigosem a nie murzyn z kebabem. :/ jakoś mnie to nie urzekło. jeżeli to miał być rapcore to moim zdaniem słabo. bo wyszło im troche na popowo. do rage against the machine czy limp bizkit im daleko. ode mnie troche z innej beczki. jeden z moich ulubionych ich autorstwa