Jaki masz dziwny nawyk, rytuał?
U mnie to wygląda tak, że pod prysznicem śpiewam, niby nic, ale...
Tak się wczuwam, że nie słyszę kiedy ktoś wchodzi do domu i dzięki temu moje popisy znają teściowie, kuzyn z żoną,, inny kuzyn i kilku sąsiadów. Jeszcze gdybym umiała śpiewać, ale ja wyje i bulgoczę
Przy pracy czy ogródku rozmawiam z sadzonkami... Nie tam takie zwykłe: cześć, toć całe monologi walę
I mogłabym mieć swój program kulinarny, Ewa Wachowicz, Nigella czy inne Makłowicze mogą się schować, mam lepsze gadane przy gotowaniu, ale to tylko jak siedzę sama w domu