Zależy w jakiej przyszłości :D
Tak w najdalszej, to mniej więcej można by rzec tak
W bliższej, jeśli dobrze pójdzie, to
ale trochę połączone z
a jeśli pójdzie źle, to co zrobisz, nic nie zrobisz, trzeba do roboty iść...
Poza tym przydałoby się jakieś parę bąków, tak 3+, i Dulcynea, ale to na razie abstrakcja ?
@Cziika a Ty kochana już nie bądź taka typowa sikorka, co nas, mężczyzn batonowych, ciągnie za język, a sama nic o sobie ;) zaraz mi tu się udzielać ;D
@JaNcZo_wiN Janusz, nie smutaj, co to za humory ;) przyszłość zawsze jakaś jest, czasem czarna jak murzyniątko w piwnicy Trynkiewicza, ale są sklepy z żarówkami, coś zawsze można zaświecić :D (kurna, mogłem iść na filozofię Elo )