Skocz do zawartości

Kapibar

Global Admin
  • Zawartość

    653
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Profile Song

Ostatnia wygrana Kapibar w dniu 1 Grudzień 2018

Użytkownicy przyznają Kapibar punkty reputacji!

O Kapibar

  • Tytuł
    Psychofan moderatorek \(^^)/

Informacje dodatkowe

  • Imię
    Marcin
  • Skąd
    Lublin

Ostatnie wizyty

5 968 wyświetleń profilu
  1. Ja mam do polecenia dwa filmy. W sumie zdaje się coś dla każdego 😛 1. Christopher Robin Tak, dobrze widzicie. To Kubuś Puchatek 🙂 a konkretnie, historia dorosłego Krzysia. Nie ma sensu zdradzać fabuły, bo jak wam powiem, że Krzyś dorósł, ma żonę i córeczkę, ale się pogubił trochę w życiu, to chyba zbytnio nikogo nie przekonam 😄 Natomiast obejdzalem film z nastawieniem, zobaczmy, co to odwalili, i tak nie chce mi się spać. I... wow. Film dobry dla każdego. Dziecka, dorosłego. Ma momenty wzruszające, momenty, w których ze śmiechu sobie prawie ekran oplułem, a ma też bardzo życiowe i warte zapisania przemyślenia głównych bohaterów, głównie Kubusia, które mimo prostoty zawierają w sobie niesłychaną mądrość. Ten film pokazuje, jak genialną, głęboką i wartościową historią jest bajka ze Stumilowego Lasu 😉 Ocenilem 9/10, polecam gorąco. Pozycja obowiązkowa 🙂 2. La ragazza nella nebbia (dziewczyna we mgle) UWAGA, zwiastun zdaniem niektórych zawiera spoilery! Jak ktoś chce uniknąć jakichkolwiek sugestii na temat zagadki w filmie, to niech nie ogląda na wszelki wypadek 😛 To jest jeden z NAJLEPSZYCH thrillerów kryminalnych, jakie widziałem, jeśli nie najlepszy. Włochy. Mała wioska w górach. Zaginęła nastolatka. Do pomocy w śledztwie przyjeżdża znany inspektor. Mieszkańcy wioski się znają nawzajem, coś jak osiedle w Edwardzie Nożycorękim. Ale nikt nic nie wie. Ciężko napisać coś więcej o filmie, aby nie zaspoilerować. Klimat wylewa się z ekranu, gęsta atmosfera, nic nie jest takie, na jakie wygląda. Polecilem film mojemu kumplowi, który jest jeszcze bardziej ode mnie wymagający. Był zachwycony. Także... polecam 😉 podczas gdy Hollywood moim zdaniem coraz bardziej się stacza, Włosi stworzyli arcydzieło. Także dwa filmy do wyboru, mam nadzieję, że wam się spodobają 😉
  2. @Kapibar tak było prawda? :C
    giphy.gif

  3. . 😐

    1. Tayquil

      Tayquil

      @Kapibar młooodyy, nalij że jeszcze tego zacnego trunka KWII

    2. Kapibar

      Kapibar

      @Tayquil za każdym razem, gdy gdzieś na świecie padnie stwierdzenie: "to chyba dno głupoty, gorzej nie będzie", to gdzieś w Sadurkach wystrzeliwuje ręka w górę, "Idziemy o zakład?" 😛

    3. Tayquil

      Tayquil

      @Kapibar widzę po wigilii znowu do szczekania wróciłeś :C. Dopiero za rok, znów ludzkim głosem przemówisz 😐

  4. Kapibar

    Pytanie #48

    To ciężko będzie przebić, nawet nie ma co próbować 😝 Gdybym ja był głównym bohaterem filmu, to pewnie też byłaby to komedia akcji. Komedia głównie dlatego, że ja byłbym głównym bohaterem 😛 To tak jakby wziąć i połączyć najlepsze cechy (oraz fajtłapowatość) Jasia Fasoli i Deadpoola, dodać trochę Bonda i ciut geniuszu Hansa Grubera ze Szklanej Pułapki, a to wszystko przyprószyć oczywiście niebywałą skromnością 🤣🤣🤣 w efekcie dostalibyśmy sarkastycznego, lekko gamoniowatego super agenta, który czasem powie coś mądrego i czasem jakimś cudem uratuje świat 😄 Fabuła byłaby pewnie dość oczywista z małymi plot twistami. Doktor Bardzo Zły chce zniszczyć świat odpalając rakiety jądrowe wymierzone w browary i destylarnie na całym świecie. Rozwścieczony lud robotniczo chłopski wyjdzie na ulice, zapanuje chaos, a jedyną funkcjonującą destylarnią na świecie będzie ta należąca do antagonisty! Na początek niszczy siedzibę główną agencji wywiadowczej, w której pracuję (i sejm, ktoś w końcu musi to zrobić), a ja jestem ostatnią nadzieją świata (inaczej za nic by mnie nie wybrali 😂). Do pomocy dobieram moich niezastąpionych przyjaciół, najlepszego kumpla, który ma wielkie serce, niekoniecznie jest najsilniejszy, czy najbystrzejszy, nazwijmy go Bob 😛 i oczywiście genialny, ale strasznie gamoniowaty informatyk, może jakas dziewczyna dla równowagi, ładna, ale jak typowy nerd z okularami, średnim poczuciem humoru, za to niezastąpiona, gdy chodzi o komputery 😄 Powiedzmy, że się będzie zwała Dolores (bo tak) Jako że film lekko schematyczny musi być, to Doktor Bardzo Zły miałby swoją super agentkę (Anyę Amasovą 😄) której tajną bronią byłaby urzekająca uroda i tajne ciosy karate szkoły Na-Ye-Batsu. Ja będę zmuszony z nią walczyć na skarpie wulkanu Tiki-Miki na Bergamutach, gdzie mieści się tajna baza Doktora Bardzo Złego, aż w końcu przekonuję ją, że jedynie dobro się liczy, pierdu pierdu, pewnie scena 18+, bo Hollywood. No i potem razem łoimy dupala Doktorkowi. A żeby był plot twist, gdy już go pokonujemy, on wyznaje, że jest moją zaginioną matką (Szok, niedowierzanie!!!) Za wszystkim stoi zgoła ktoś innym szara eminencja. Podaje nam ostatnim tchnieniem lokalizację jej bazy. Po dotarciu na miejsce okazuje się, że jest to zamek w Alpach na szczycie Mont Blanc. Za pomocą naszych super tajnych i nowoczesnych gadżetów dostajemy się do środka, skradamy się, by tam przy kominku zauważyć czekającego na nas i miziajacego złowieszczo się na nas patrzącego kota syjamskiego... ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA Okazuje się, że biznes zabawkarski jest niedochodowy, a elfy kosztują.. Zły Mikołaj wyjawia nam swój plan po czym nakazuje elfom nas zaatakować i zabić. On tymczasem ucieka na dach, gdzie czekają już na niego sanie z mechanizmem do odpalenia głowic. Po ciężkiej walce udaje mi się wyrwać elfom, zostawiam pozostałych i gonię Mikołaja. W ostatniej chwili łapię się płozy, trwa dramatyczny pojedynek w powietrzu, aż nagle, kamera patrzy z dołu, błysk, huk, sanie spadają prosto w przepaść... Dłuższą chwilę trwa milczenie bohaterów, gdy godzą się z tym, że główny bohater nie żyje, ale uratował świat. Aż nagle na krawędzi skały pod zamkiem widać moją rękę, obdarty i poraniony wspinam się ku owacji moich towarzyszy. No i oczywiście końcowa scena, ja dostaję medal od prezydenta USA, którego grałby ś.p. niezastąpiony Leslie Nielsen, cały świat od Afryki po pałac Buckingham ogląda. Kamera zbliża się na mnie i Anyę, ja się oświadczam, ona się zgadza, kadr się zawęża w kształcie koła, aż w końcu pojawiają się napisy końcowe! Scena po napisach, spod grud śniegu w Alpach wystrzeliwuje ręka świetego Mikołaja... Uff. I niech mi ktoś powie, że to nie jest materiał na Oscara! 😂😂😂
  5. @Olka91^ musiałem 🤣🤣🤣70DE945D-36DB-458D-94F2-37076852B81F.thumb.png.ba5e8d676f4273ad471f860b03d06360.png

    1. Olka91^

      Olka91^

      Hahahaahahhaha ! Porycie 10/10 xD 
      Oj Marcyś Marcyś 😛 xD 

      BTW. Reputka będzie, jak limit mi się odnowi xD hahaha

  6. @Olka91^ Olaaaa, śpiewamy? 😄

     

    @InFlex śpiewasz z nami? Możesz być tym na drzewie 😄 😄 😄 

    1. popus czy to ty

      popus czy to ty

      Wiecie jak lubie śpiewać...Mogę też??? Czy muta dostanę 😄 😞

      Proszeeeee

    2. InFlex

      InFlex

      Lalalala @popus czy to ty możesz za mnie xd

×