Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.07.2015 w Odpowiedzi
-
1 punktPo dość długiej przerwie postanowiłem wrócić do grafiki i zrobiłem takie coś: http://iv.pl/images/52382334889098375106.png Chciałbym prosić Was o ocenę tego baneru :D
-
1 punkt
Spore
Pełnoprawny Obywatel przyznał reputację Geralt z Rivii za odpowiedź w temacie
Maxis, Maxis, Maxis...... Studio Maxis zawsze miało smykałkę do różnego rodzaju "symulatorów" życia, jak chociażby kultowe Simsy, czy..... Spore. EA wydało tą grę w roku 2008, w wielu wersjach językowych w tym polskim (nie są jak Ci od Xbox Live, gdzie przez długi czas nasi rodacy musieli zakładać konta na adresy niemieckie czy chociażby kanadyjskie, bo nie uwzględniono polskich posiadaczy Xboxów [sorki za tą malutką nawiasową dygresję ;)]). Z czym się tutaj zmierzymy? Naszym wiekopomnym questem jest..... stworzenie własnego ufoka, organizmu (jak zwał tak zwał :P), którego poprowadzimy od najniższych szczebli ewolucji do pełnoprawnej cywilizacji dominującej na powierzchni naszej planety (kolejne dodatki umożliwiały podbój innych planet). Sami od początku decydujemy w jaki sposób będziemy komunikować się z resztą stworzonek (albo wspólną zabawą albo pazurami i pięściami), w jaki sposób będziemy mogli się przemieszczać, co będziemy jeść, czym ewentualnie się bronić i jak wyglądać. Ilość możliwych kombinacji trudno zliczyć, ogranicza nas nasza własna wyobraźnia i ilość pkt DNA, które wydajemy na różnego rodzaju...... usprawnienia naszego podopiecznego. Jak już wspomniałem po jakimś czasie będziemy mogli poprowadzić wioskę naszych stworzonek, by tworzyć sojusze lub podbijać inne wioski, co doprowadzi do powstania metropolii, et cetera, et cetera....... Gra w zasadzie nie ma jako takiego końca, gdyż to jest sandbox. Naszym zwierzakiem możemy się pochwalić w sieci i podesłać różne etapy rozwoju naszego malucha do serwerów EA, co spowoduje wprowadzenie go w obieg i umieszczenie w rozgrywce innych graczy. Poza tym, może być oceniany i komentowany. Sama kontrola stworzonka jest bardzo prosta (jak na grę od Maxis przystało). Grafika? Jakby to określić, hmmmmmm, "tęcze i jednorożce", tak, to chyba najlepsze określenie. Ale cóż się dziwić, jest to gra przeznaczona też dla dzieci. Muzyka pasuje to klimatu gry, do udźwiękowienia przyczepić się nie można (bo jak się można przyczepić do piszczenia kosmitków? ;)). Ten gameplay pokaże wam pierwsze etapy samej zabawy. Dalsze etapy (o ile nabędziecie ten tytuł) odkryjecie już sami ;) Tą grę mogę z czystym sumieniem polecić, dlaczego? Przede wszystkim sama możliwość stworzenia takiego ufoka może być dobrym pretekstem. Dołóżmy jeszcze dbanie o rozwój naszego organizmu. I przy okazji może co poniektórych skłonić do pewnych, hmmmmmmm, zawodów ;) Spróbujcie stworzyć własnego stworka za pomocą narzędzia Spore : Fabryka stworów. Link do pobrania tegoż narzędzia to : http://download.komputerswiat.pl/gry-i-rozrywka/gry-symulacyjne/spore-fabryka-stworow. Pochwalcie się swoją kreatywnością ;) Oto moje dzieło (stworzone na szybko ;p) -
1 punkt
Gorky 17
MIRAS przyznał reputację Geralt z Rivii za odpowiedź w temacie
Pewnie myślicie, że nasi rodacy nie tworzyli fajnych gier przed wypuszczeniem osławionego już Wiedźmina ;) Nic bardziej mylnego, wszakże Polacy nie gęsi, własne gry tworzyli. Już przed rokiem 2000 wydawali dość fajne tytuły. Opisana w dalszej części gra jest jednym z doskonałych na to przykładów. A jest to Gorky 17, produkcji Metropolis Software, wydaną przez TopWare Interactive. O czym traktuje ta gra? Gdzieś w Polsce (no proszę, jak chcą, to można) przypływa łódź pontonowa z 3 komandosami NATO na pokładzie, a są to : Cole Sullivan, rodowy amerykanin, dowódca naszej grupy, w znacznej większości sytuacji zachowuje zimną krew i stara się myśleć logicznie. Zwykle musi powstrzymywać wybuchy agresji lub paniki podległych mu ludzi. W trakcie zabawy (przynajmniej ja) stosowałem karabin, paralizator i kijek bejsbolowy. W trakcie lvlowania kładłem nacisk na Celność oraz Szczęście (cechy opiszę nieco później). Jarek Owicz (nasz rodak), jeden z podwładnych Sullivana, często w wypowiedziach o przeciwnikach odnosi się o nich jako "dziełach szatana", nienawidzi Rosjan (co wyraźnie pokazuje w pewnej chwili, zresztą słusznie ich oceniając). W trakcie walki dość często wpada w agresję, przez co prawie przez całą grę rozwijałem mu Celność. Jego głównymi zabawkami to miotacz ognia, strzelba i łom. Thiery Trantigne, francuz, kolejny podwładny Sullivana, jest dość ostrożny w swoich osądach, ale na skutek coraz to większych walk zaczyna popadać w panikę. Z początku służył mi jako medyk polowy oraz usypiacz przeciwników, potem jako grenadier. Jego główną bronią to pistolet ze strzałkami usypiającymi, uzi, granaty, koktajle mołotova i topór. Tak samo jak u Owicza rozwijałem u niego Celność. Generał Gordon Lamare, głównodowodzący całą operacją przydzielił im dwa zadania : 1) odnaleźć 1 grupę bojową zaginioną w mieście Gorky 17 2) odnaleźć i zabezpieczyć umieszczone gdzieś w mieście laboratorium. W trakcie "odprawy" Sullivan wyraźnie sugeruje nam, graczom, że musimy o nich dbać, gdyż śmierć kogokolwiek z nich (jak i innych postaci, które na jakiś czas do nas dołączają) natychmiast kończy zabawę. Jednakże nie będzie to proste, gdyż całe miasto jest opanowane przez mutanty różnego rodzaju. W trakcie opisu postaci wspomniałem o lvlowaniu. Mamy tu bowiem do czynienia z turową grą RPG na zasadach survival-horroru (coś w stylu Resident Evil). Ogólny wypis cech postaci (podczas lvlowania) ukazany jest w taki sposób Co oznacza każda cecha? Już wyjaśniam. Zdrowie : im większe, tym więcej postać może znieść, doznawane obrażenia możemy zmniejszyć przez założenie pancerza. Zasięg ruchu : cecha, której ruszyć nie możemy, określa ona o ile pól możemy przejść (np. tutaj : 4 pola w pioziomie lub w pionie, 2 pola po skosie) Szczęście : ta cecha określa szansę na dodatkowe obrażenia, można ją określić mianem ataku krytycznego Celność : cecha określająca nasze szanse na trafienie przeciwnika (uwaga, niekiedy nawet przy 100% można spudłować) Kontratak : ta cecha obrazuje jaka jest szansa na ewentualne przerwanie tury przeciwnika po otrzymaniu obrażeń Opanowanie : im wyższe, tym rzadziej wpadamy w stan Agresji, zwiększający obrażenia kosztem celności (często spada prawie do zera), Agresja mija po wykonaniu ataku (nieważne czy będzie on trafiony czy nie). Broni znajdziemy tutaj dość sporo, choć na samym początku i tak będziemy stosować broń białą (bagnety, kije bejsbolowe, topory, łomy). Lwią część stanowi oczywiście broń palna (pistolet, karabin, uzi, strzelba, wyrzutnia rakiet, wyrzutnia napalmu). Są też bronie miotane i materiały wybuchowe (granaty zwykłe i ogłuszające, koktajl mołotova, butelka wódki, bomba zegarowa), wyróżniamy też bronie tzw. funkcyjne (paralizator, pistolet na strzałki usypiające, wabik, zapałki). Istotną część naszego arsenału stanowi broń energetyczna, która nie wymaga żadnej amunicji, co 3 tury jest gotowa do strzału (miotacz ognia, miotacz ciekłego azotu, miotacz wiązki energetycznej, miotacz energetyczny). Jest też wezwanie wsparcia z powietrza, ale radzę sobie to chomikować na sam koniec ;) Każdą z tych broni możemy osobno lvlować (max 10 lvl znajomości), co pozwala nam stworzyć postacie wyspecjalizowane w innych rodzajach broni zyskując z nich dodatkowe obrażenia. Sama walka odbywa się w systemie turowym. Możemy wykonać w trakcie tury tylko jedną z kilku akcji (atak, obrona, leczenie, przekazanie EQ, przesunięcie skrzyni, otwarcie skrzynek i zebranie lootu z nich). Musimy zwracać uwagę na tzw. flankowanie, gdyż obrażenia zadane w bok lub plecy są większe niż obrażenia przyjęte na klatę. W trakcie gry spotykamy kilka innych postaci, m.in. Wasilij Dobrovsky, rusek, weteran Krasnej Armii i, jak twierdzi, jedyny ocalały mieszkaniec Gorky 17, co wyjaśnia w dość mętny i nie trzymający się kupy sposób. Jemu w zasadzie nie warto dawać nic cennego z EQ, gdyż i tak od nas odchodzi tłumacząc się w niejasny i chaotyczny sposób. Spotykamy go na sam koniec gry, w jakiej roli? Sami się przekonajcie, aż tak spoilerować nie będę :P Joan McFadden, amerykanka, medyk. Jest jedyną osobą, która przeżyła z pierwszej grupy. Jej warto oddać wszystkie apteczki, gdyż jej leczenie daje dodatkowe 20%, więc przez jakiś czas nam posłuży jako medyk polowy. Przez jakiś czas, gdyż ginie ona na naszych oczach, więc warto często zapisywać i co jakiś czas zabierać jej powoli zapasy. Meduza, kustosz miejscowego muzeum, który jako jedyny mutant zachował ludzką świadomość (przeraża Owicza swoją obecnością), ma 2 umiejętności : może sparaliżować przeciwnika lub zaatakować go prądem. Od nas zależy czy będziemy musieli z nim walczyć, czy w spokojny sposób będzie czekać na ewakuację z Gorky 17 w celu, przynajmniej teoretycznego, wyleczenia z jego przemiany. Grafika może nie zachwycać jak na 1999 rok, a fabuła wydaje się dość miałka, ale muzyka jest już uznawana za kultową :) Poza tym, to nasz narodowy produkt, który uzyskał na świecie dość wysokie noty, głównie za sprawą gameplay'a. Zastrzegam tylko. Zanim po to sięgniecie, musicie uświadomić sobie jedno. Od samego początku łatwo nie będzie, jesteście rzucani od razu na głęboką wodę z ograniczonym wyposażeniem, który często będziecie musieli chomikować (zwłaszcza amunicję). Poniższy gameplay przedstawi wam odprawę oraz kilka przykładowych bitew na różnych etapach, mający duże znaczenie fabularne. https://www.youtube.com/watch?v=bKIW-VOHkZg Osobiście mogę tą grę polecić z całego serca, ukończyłem ją może z 5 razy, ale za każdym razem bawiłem się doskonale. Jeśli kojarzycie, znacie lub graliście w Gorky 17, zapraszam do dyskusji :)
