Były już poważne pytania, czas na coś zabawnego! :)
Zbliżają się Święta Wielkanocne (odkrywcze, wiem)
tak, jak przy Bożym Narodzeniu, tak i tym razem usłyszymy masę typowych
dla naszych rodzinnych imprez tekstów
Podzielmy się zatem może tymi tradycyjnymi już cytatami,
zobaczmy przy okazji, ile spośród nich się pokrywa! ???
Ja zacznę, naturalnie dwa dni przed Niedzielą: "Zostaw bo to na Święta!" I na pytanie, jak można pomóc w kuchni "Nie przeszkadzać!"
W Święta oczywiście ledwo przełknie się jajko: No to który kierowca? :P a i musi do mnie też paść pytanie: No masz ty jakąś pannę? Na to pierwsze chętniej odpowiadam :D
Z kolei, jak zapada cisza, to wujek zawsze inicjuje toaścik: No, to weźmiem :P
A z tyłu, szczególnie do młodzieży odzywa się babcia: No i czego nic nie jeta? (Najlepiej w momencie, gdy każdy myśli, jak tu wstać :D)
Ach, No i zapomniałem dodać, że musi być dłuższy temat obgadany, kto w wiosce, z której pochodzi większość rodziny, umarł, ożenił się lub coś innego odwalił. Ale głównie umarł :p
Pokrywa się coś z waszymi Świętami? :D