Pamiętam, że za swoje pierwsze zarobione pieniądze (miałam chyba z 17lat) kupiłam szpilki, które mi się strasznie podobały kosztowały ok. 100zł. Wtedy wydawało się to majątkiem. Uradowana wróciłam do domu, zachwycona zakupem. Oczywiście okazało się, że są strasznie niewygodne , a mało tego za duże i oddałam je na PCK.