Nie no szacun za zabawę, sam się kiedyś bawiłem więc wiem czym to się je :P trochę słychać, że tak totalnie na spontanie nagrywałeś ale jest ok (zależy ile jeszcze się w to bawisz :P), niektóre nutki takie mocno.... mózgo.... wiadomo co :P nie wiem na czym to robiłeś, ale czasami synca by się przydało strzelić i podrównać tempo bitków ale wporząsiu. No i pochwal się czy to na konsoletce, czy vdj i jazda :P